Własna strona internetowa to nie tylko „miejsce w sieci”. Dla małej marki, pracowni, fotografa, twórczyni, usługodawczyni czy sklepu online może być jednym z najważniejszych punktów styku z klientem.
To tam ktoś po raz pierwszy sprawdza, czy Twoja marka wygląda profesjonalnie. Czy budzi zaufanie. Czy jasno mówi, czym się zajmujesz. Czy ułatwia podjęcie decyzji o współpracy lub zakupie.
WordPress nadal jest jednym z najpopularniejszych systemów do budowania stron. Sam system jest bezpłatny i open source, ale w praktyce strona oparta o własny WordPress wymaga kilku stałych elementów: hostingu, domeny, motywu/szablonu, czasem płatnych wtyczek oraz — najczęściej — pracy osoby, która pomoże to wszystko dobrze zaplanować, zaprojektować i wdrożyć.
Ile kosztuje strona na WordPress?
HOSTING
Hosting to miejsce, w którym przechowywana jest Twoja strona - pliki, zdjęcia, treści, baza danych.
Przy prostej stronie wizytówkowej koszt hostingu może być stosunkowo niewielki, ale przy bardziej rozbudowanej stronie, blogu, sklepie lub stronie z dużą liczbą zdjęć warto patrzeć nie tylko na cenę. Liczy się też szybkość działania, bezpieczeństwo, kopie zapasowe i jakość wsparcia.
Najtańszy hosting może wystarczyć na start, ale jeśli strona jest ważnym narzędziem sprzedaży, lepiej traktować go jako element infrastruktury marki, a nie miejsce do szukania największej oszczędności. Hosting z którego korzystam osoboście i polecam go swoim klientom to Hash Magnet*
DOMENA
Domena to adres Twojej strony, np. nazwamarki.pl albo nazwamarki.com.
Jej koszt zależy od operatora, końcówki i zasad odnowienia. Warto zwrócić uwagę nie tylko na cenę w pierwszym roku, ale przede wszystkim na koszt przedłużenia, bo te opłaty mogą się różnić w zależności od rejestratora. Najwygodniej kupić domenę w tym samym miejsc co hosting*. Często kupienie ich w zestawie jest korzystne finanowo. Domenę z końcówka .pl można zwykle kupić już od kilkunastu złotych rocznie.
WORDPRESS
Sam WordPress jest bezpłatny. Płacisz jednak za wszystko, co jest potrzebne wokół niego: hosting, domenę, płatne wtyczki, motyw, zabezpieczenia, aktualizacje, konfigurację i projekt.
WordPress daje dużą elastyczność, jednak trzeba dbać o aktualizacje, bezpieczeństwo i techniczną kondycję strony
Motyw, projekt i wdrożenie
Można zacząć od gotowego motywu, ale dla marki, która chce wyglądać profesjonalnie i spójnie, sam szablon rzadko wystarcza.
Strona powinna wynikać z tożsamości marki: jej stylu, komunikacji, oferty i ścieżki klienta. Dlatego największym kosztem strony często nie jest technologia, ale dobrze przemyślany projekt: struktura, treści, kierunek wizualny, doświadczenie użytkownika i wdrożenie.
Jeśli jednak patrzymy stricte na koszty techniczne, gotowy motyw to zazwyczaj wydatek rzędu 50–100$ (ok. 200–400 zł) za jednorazową licencję. Czasem dochodzą też opłaty za przedłużenie wsparcia lub aktualizacji.
Tyle że problem z motywami nie leży w cenie, tylko w ograniczeniach. Gotowy szablon jest projektowany „dla wszystkich”, więc siłą rzeczy nie jest idealnie dopasowany do żadnej konkretnej marki. Bardzo często kończy się to kombinowaniem, obchodzeniem ograniczeń i próbą dopasowania biznesu do układu strony, zamiast odwrotnie.
W Krysztofiak Studio nie pracujemy na gotowych motywach. Budujemy strony od podstaw pod konkretną markę i jej potrzeby, wykorzystując builder Divi Builder*.
Dla naszych klientów nie oznacza to dodatkowych kosztów. Pracujemy na licencji deweloperskiej, więc dostęp do narzędzia jest w cenie współpracy.
Jeśli natomiast chcesz zrobić stronę samodzielnie, dostęp do Divi* kosztuje:
- ok. 89$ rocznie lub
- ok. 249$ jednorazowo (lifetime)
Przewaga takiego podejścia nad gotowym motywem to przede wszystkim elastyczność. Nie zamyka Cię narzuconym układem. Możesz stworzyć dokładnie taką strukturę, jakiej potrzebuje Twoja oferta, dopasować stronę do ścieżki klienta i rozwijać ją razem z marką bez konieczności przebudowy wszystkiego od zera.
Podsumowanie
Prowadzenie strony na WordPressie może kosztować niewiele, jeśli chcesz wykonać ją samodzielnie. Jeśli jednak ma być częścią profesjonalnego wizerunku i realnym narzędziem sprzedaży, warto patrzeć na nią jak na inwestycję w markę.


